Czarno-widztwa
ciąg
dalszy. Tym razem pokazywajka z łupami
wygrzebanymi w Czarny Piątek w hurtowni książek
Expans.
Aneks do
serii pokazywajek, które z wielkim upodobaniem dopadły
już
dawno moje Zaległosie
i jakoś
nie chcą
oddać. Do mojej ulubionej hurtowni wybrałam
się
przede wszystkim ze względu na
dzień
tygodnia.W piątki
kończę
pracę
trochę
wcześniej
(bo wcześniej
przychodzę,
nie żeby
było
mi tak dobrze), więc
jest to świetny
dzień
na takie wypady. W dodatku tamten piątek
był
wyjątkowo - czarny. Nie dość,
że
książki
są
w Expansie nieprzyzwoicie tanio, to jeszcze z okazji dnia okazji
ogłoszono
10% rabat na wszystko.
I powiem Wam, nabyłam
tam jedną
z książek
w takiej cenie, że
taniej, to już
tylko jakby za darmo dawali.
Ciekawi? To zapraszam dalej...
