niedziela, 14 października 2018

Love Nowe - październikowe 2018. Część 1


Weekend jest świetnym momentem aby siąść na chwilę by stworzyć (dla mnie i dla Was) listę nowości i nadchodzących premier wydawniczych. 
Dziś koty za płotem czyli to, co już zdążyło w tym miesiącu się ukazać.

Jak zawsze wychodzi, że najtrudniej jest zacząć. Wcześniej zaaferowana innymi kwestiami jakby trochę zapomniałam, że przecież życie, a co za tym idzie też i rynek wydawniczy, nie stoją w miejscu. Pora więc to nadrobić i rozpocząć niniejszym wpisem nową, cykliczną (mam nadzieję) serię Love Nowe, w której postaram się umieszczać comiesięcznie nowości i zapowiedzi pozycji mających pojawić się w księgarniach.

Październik 2018 jest jak się okazuje niezwykle obfity w premiery (na tyle, że przy prezentacji podzielić trzeba je będzie na części). Pojawi się też kilka nowych wydań znanych już tytułów, ale o tych tylko na koniec napomknę, jeśli starczy miejsca. Dodatkowo ze względu na wiadomy profil zainteresowania Kłobooka, skupię się na pozycjach z zakresu szeroko pojętej fantastyki. Postaram się przedstawić Wam pokrótce kilka, co ciekawszych moim zdaniem, tytułów.

Przejdźmy do rzeczy. 
W porządku chronologicznym, jak do tej pory w październiku 2018 ukazały się:

Sarah J. Maas - Dwór szronu i blasku gwiazd
(cykl Dwór cierni i róż, tom 3-i-pół)
Premiera: 03. 10. 2018r.
Wydawca: Uroboros
Swoisty dodatek do bardzo popularnej serii, opisujący wydarzenia dziejące się kilka miesięcy po tych przedstawionych w trzecim tomie - Dworze skrzydeł i zguby. Ukazane są z perspektywy Feyre i Rhysa, zajmujących się odbudową miasta i Dworu Nocy ze zniszczeń wojennych. Koniec walk nie nigdy nie jest jednak końcem problemów.
Książka liczyć ma lekko ponad 300 stron – niewiele w porównaniu z poprzednimi, pełnoprawnymi (że się tak wyrażę) częściami.


Michał Gołkowski – Bogowie pustyni
(cykl Siedmioksiąg Grzechu, tom 2)
Premiera: 03. 10. 2018r.
Wydawca: Fabryka Słów
Kontynuacja Spiżowego gniewu. Solidne, soczyste, surowe i bezpardonowe fantasy. Powstanie ludowe spowodowało upadek króla. Materia rzeczywistości jednak nie znosi próżni, a każdy brak władzy kończy się rządami najsilniejszych. Osłabienie kraju grozi najazdem sąsiadów, brak władzy świeckiej ośmiela kapłanów do prób wprowadzania swoich rządów... I tylko Bogowie patrzą na to ze spokojem wszechmocnych. Zwłaszcza na człowieka, który przyszedł z pustyni. Stron 550 – solidna porcja lektury.


Adam Faber – Tajemne Imię
(cykl Kroniki Jaaru, tom 4)
Premiera: 03. 10. 2018r.
Wydawca: Czwarta strona
Czwarta część bestsellerowej serii Kroniki Jaaru. Tajemnice Cienistej Krainy ferów otwierają się przed Kate Hallander, Strażniczką Kamienia Danu. Opuszczona przez większość przyjaciół postanawia zamieszkać w mrocznym Tir-na-Nog. Czy jednak jej decyzja jest właściwa, a przeżycie wśród pałacowych intryg okaże się możliwe?
Książka ewidentnie dziecięco-młodzieżowa. Ładnie wydana, w twardej oprawie.


James S.A. Corey - Wrota Abaddona
(cykl Expansja, tom 3)
Premiera: 03. 10. 2018r.
Wydawca: Mag
Trzecia po Przebudzeniu Lewiatana i Wojnie Kalibana część cyklu Ekspansja (The Expanse). Serii wielokrotnie nagradzanej, na podstawie której nakręcono serial telewizyjny pod tym samym tytułem.
Od pokoleń Układ Słoneczny – Mars, Księżyc, pas asteroid – był pograniczem ludzkości. Aż do teraz. Obcy artefakt, wykonujący swój program pod pokrywą chmur Wenus, wyłonił się stamtąd, tworząc olbrzymią strukturę poza orbitą Urana: wrota prowadzące w bezgwiezdny mrok.


Martyna Raduchowska – Spektrum
(cykl Łzy Mai, tom 2)
Premiera: 03. 10. 2018r.
Wydawca: Uroboros
Kontynuacja świetnie ocenianych Łez Mai. Wydawało by się, że ostatnie granice ludzkich możliwości zostały zniesione. W powszechnym użyciu są androidy – prawie doskonałe kopie człowieka. Wyposażone w sztuczną inteligencję, niesamowicie szybkie, zdolne do błyskawicznej regeneracji, bardziej wytrzymałe. I o wiele bardziej niebezpieczne. Ludzie dzięki wszczepom i implantom mogą upgrade’ować swoje ciało i umysł niczym postaci z gier komputerowych. Ci, których na stać, bogacą się jeszcze bardziej. Biedni spadają na samo dno drabiny społecznej. Szansą dla wykluczonych jest reinforsyna. Geniusz w pigułce, dostępny na każdą kieszeń.


Mark Lawrence – Szara Siostra
(cykl Księga Przodka, tom 2)
Premiera: 03. 10. 2018r.
Wydawca: Mag
Druga część Księgi Przodka znanego w Polsce i uznanego pisarza fantasy Marka Lawrence'a. Nim główna bohaterka Nona opuści klasztor Słodkiej Łaski, musi wybrać drogę, którą pragnie podążać – czerwień Siostry Wojowniczki, szarość Siostry Dyskrecji, błękit Siostry Mistycznej albo prostą czerń Oblubienicy Przodka i życie poświęcone modlitwie oraz służbie. 
Między nią a tym wyborem stoją jednak duma skrytobójczyni, której się nie powiodło, ambicje kandydatki na cesarzową oraz żądza zemsty najbogatszego arystokraty w cesarstwie


Cezary Zarski – Prekognicja
Premiera: 05. 10. 2018r.
Wydawca: Novae Res
Obiecujący początek nowej serii rodzimego autora. Kiedy jedna z planet uderza w Ziemię, wszelkie życie na niej zostaje niemal zupełnie zniszczone. Po 440 tysiącach lat, w czasie których natura z trudem odbudowuje florę i faunę, a rasy inteligentne znów dochodzą do władzy, na peryferiach jednej z kopalń przypadkowo zostaje odnaleziony dobrze zachowany schron z czasów sprzed kosmicznej katastrofy. Penetrująca go ekipa badaczy odkrywa, że podobny kataklizm, lecz jeszcze potężniejszy w skutkach, wkrótce się powtórzy.


Maxime Chattam - Inny Świat. Genesis
(cykl Inny Świat, tom 7)
Premiera: 10. 10. 2018r.
Wydawca: Młody Book
Ostatnia część popularnej młodzieżowej serii, którą nawiasem mówiąc sama też zaczęłam zbierać.
Ścigani przez imperatora i przez Entropię, Matt, Tobias, Amber i ich przyjaciele muszą uciekać na nieznane ziemie, by zdobyć ostatnie Jądro Ziemi, zanim zostanie zniszczone. Ale podziemny świat, do którego trafiają, kryje nie tylko zagrożenia. Ma wiele niesamowitych tajemnic. Zbliża się wojna. Nie da się uniknąć ofiar. Trwa ostatni wyścig. Inny Świat wreszcie ujawnia wszystkie swoje sekrety.


Alice Rosalie Reystone - Wietrzne katedry. Tom 2
Premiera: 10. 10. 2018r.
Wydawca: Nasza Księgarnia
Drugi tom serii dla młodzieży, autorki znanej na polskim rynku m.in. z serii fantasy Dziewiąty Mag (czytałam, polecam – może nie wybitna, ale wystarczająca jako solidna rozrywka)
Marzenie o Wietrznych Katedrach zaczyna stawać się rzeczywistością. Pięć fragmentów mapy zostało scalonych. Jednak to nie wszystko. Przed śmiałkami droga do Metropolii i bardzo trudne zadanie. Muszą włamać się do pilnie strzeżonego Instytutu Medycznego, gdzie w jednym z inkubatorów Terminalu może się kryć ten, którego pomocy potrzebują – elf czystej krwi spokrewniony z księciem. Tymczasem konstable i viverny tropiące depczą im po piętach…


Jeff VanderMeer – Zrodzony
Premiera: 12. 10. 2018r.
Wydawca: Mag
W Zrodzonym, nowej imponującej powieści Jeffa VanderMeera, autora uznanej trylogii Southern Reach, młoda kobieta imieniem Rachel żyje jako poszukiwaczka w zrujnowanym, niebezpiecznym mieście w niedalekiej przyszłości. Z jednej ze swoich wypraw przynosi Zrodzonego, który jest małą zieloną bryłką – rośliną czy zwierzęciem? – ale cechuje go dziwna charyzma. Rachel coraz bardziej przywiązuje się do Zrodzonego i otacza go opieką, na którą nie może sobie pozwolić. Taka słabość zagraża jej niepewnemu bytowi oraz zaburza – być może na zawsze – delikatną równowagę panującą w bezlitosnym mieście. A jednak Rachel, mimo że nie rozumie, czym albo kim jest Zrodzony, nie potrafi z niego zrezygnować, chociaż on stale rośnie i się zmienia…


Nie są to oczywiście wszystkie wydane pozycje a jedynie te, które w swej subiektywnej ocenie uważałam za co bardziej interesujące i godne uwagi. 

W następnym odcinku, książki mające się dopiero ukazać w drugiej połowie miesiąca. 



niedziela, 30 września 2018

Cisza


Miało być o czym innym... W sumie to nawet nie będzie wpis w tematyce bloga... ale jestem pod takim wrażeniem, że po prostu musiałam.

Otóż byłam dziś na Klerze.
W końcu dzień święty należy święcić. 
Nie poszłam tam ani jako antyklerykał ani zagorzała obrończyni instytucji kościoła. Poszłam z ciekawości. Z otwartym umysłem. 


Po seansie mogę powiedzieć jedno. Film jest dobry. Naprawdę dobry. Mam wrażenie, że widzowie, po obejrzeniu trailerów, przychodząc do kina spodziewali się komedii. A dostali obraz o rzeczach trudnych, które jednak nie zostały pokazane wulgarnie a mądrze w swoistym połączeniu naturalizmu i symbolizmu.

Wbrew pozorom to nie jest to też film o Kościele, przynajmniej moim zdaniem. To jest film o ludziach. Ludziach skrzywdzonych, słabych, ułomnych, grzesznych, pysznych, złych... ale też dobrych, mających odwagę stanąć twarzą w twarz z własnymi demonami i wziąć w obronę tych słabszych.

A gdzie tu w takim razie tytułowy kler? Cóż, wszędzie znajdą się "czarne owce" oraz ci, którzy ich wybryki zechcą zamieść pod dywan. Tak jest po prostu łatwiej – przynajmniej na początku – bo potem okazuje się, że jeśli ktoś pociągnie za jeden wystający kłaczek, wylezie też cała reszta plugastwa, z karaluchami które się tam po drodze zalęgły włącznie. Nie od dziś wiadomo też, że władza deprawuje a władza absolutna deprawuje absolutnie. Co więc z tymi, którym powierzono, nie byle co, a rządy dusz? Podsumowałabym to fragmentem piosenki zespołu Lao Che:
"Miałem ambicję, stworzyć taką rezolutną rasę.
A wyście to tak, po ludzku,
Po ludzku spartolili"

Najbardziej jednak ze wszystkiego, zafrapował mnie nie sam film, a reakcja publiczności
Wszyscy znamy ten moment kiedy na ekranie zostanie już pokazana ostatnia scena, pojawiają się napisy końcowe, ludzie wstają, zaczynają się zbierać do wyjścia, ubierają kurtki, zabierają rzeczy, całkiem głośno rozmawiają, śmieją się, komentują sceny z właśnie obejrzanego filmu, omawiają co będą robić za chwilę: "A po kinie pójdziemy na kremówki", może by jeszcze drobne zakupy przed powrotem do domu...
A tu NIC. Cisza.
Sala była pełna (w końcu premiera była nie dalej jak dwa dni temu). Dawno nie byłam na tak obleganym seansie. I mimo to, mimo tej ilości ludzi, była CISZA, z rzadka tylko przerywana nieśmiałymi szeptami czy uwagami wymienianymi półgłosem. Pond setka osób, przez kilka minut czekała tak, aż obsługa otworzy drzwi. A każdy zatopiony był we własnych myślach. Stałam tam na środku sali i patrzyłam na reakcję tłumu. I właśnie to było najbardziej fascynujące*.

Jest to chyba najlepsze świadectwo na temat wartości filmu Kler
I z tym Was zostawię.


..........................................................................................
*Cytując Alutkę z Rodziny Zastępczej.



niedziela, 23 września 2018

Wężykiem! Wężykiem!



Książki oznaczone mitycznym wężykiem, Uroborosem zwanym... czyli kolejna pokazywajka.


Unboxing na pierwszy dzień jesieni. Padło na paczkę z perełkami, jakie Kłobook wypatrzył na wspólnej promocji Foxgames i Uroboros'a. Wspominałam o niej niedawno na face(kło)booku. Stosunkowo rzadko się zdarza, aby całe zamówienie stanowiły wyłącznie pozycje z Wishlisty (z reguły znajdę sobie jeszcze coś ciekawego spoza niej), ale tym razem właśnie tak było. Przewaga autorów rodzimych, zamknięcie jednej serii – jednym słowem, udane polowanie.

Jako, iż jest to wyprzedaż wydawnictwa, wszystkie nabyte przeze mnie tytuły ukazały się nakładem jedynego w swoim rodzaju i niezastąpionego Wydawnictwa Uroboros (składowa Grupy Wydawniczej Foksal). Dodatkowo, akurat tak niechcący wyszło, że książki kosztowały mnie 12zł za sztukę (bo były też i droższe). Co prawda przesyłka mogłaby być trochę lepiej zabezpieczona – słychać było jak książki przesuwają się wewnątrz paczki – ale na szczęście, mimo to, wszystkie egzemplarze dotarły w całkiem dobrym stanie.


Marcin Mortka – Ostania Sagacykl Trylogia nordycka, tom1


Pierwszy tom kolejnej trylogii jednego z moich ulubionych autorów. W dodatku w mroźnym, północnym klimacie nordyckich sag. Powracający do kraju król przywozi ze sobą nową wiarę a wszelkie głosy sprzeciwu są konsekwentnie i krwawo uciszane. Starzy Bogowie jednak nie tak łatwo dadzą się wykorzenić z dusz niepokornych wikingów a ci, których misjonarze Chrystusa wykluczają ze swej owczarni, także nie będą w milczeniu znosić krzywd i poniżenia. 
Wedle opisów jest tam wszystko, czego należałoby się spodziewać po solidnej quasi-historycznej fantastyce. Prawie 500 stron objętości, miękka okładka. Cena jak wspomniałam 12zł
Też postanowiłam sobie zbierać tę serię, a co?!


Marta Kisiel – cykl Dożywocie
Tom 1. Dożywocie
Tom 2. Siła niższa


Przeczytałam kiedyś, nie pamiętam już gdzie, opowiadanie Marty Kisiel o dziwnym spadku niejakiego Konrada Romańczuka... i się zakochałam. W nietuzinkowych postaciach, żywym, ciętym języku i zgryźliwym humorze. Kiedy zaś okazało się, że rozwinęło się ono w pełnoprawną powieść, ba – serię powieści, od razu wszystkie z nich, w te pędy, wpisałam na Wishlistę. Z migającym czerwonym dopiskiem ASAP przy każdym. Jeśli więc ktoś proponuje mi kupno aż dwóch takich fabrycznie nowych rarytasów za 12 zł/szt a nie prawie 40zł – to moją jedyną odpowiedzią może być tylko stanowcze "Tak! Poproszę!"
Książki naprawdę ładne graficznie. W dodatku promocyjny egzemplarz Dożywocia to wydanie drugie, rozszerzone o opowiadanie Szaławiła. Ilość lektury przyzwoita: około 400 (tom 1) i 300 stron (tom 2).


Maggie Stiefvater – cykl Król Kruków
Tom 3. Wiedźma z lustra
Tom 4. Przebudzenie Króla


Ostatnie dwie części bardzo popularnego cyklu fantasy dla młodzieży Król Kruków. Poprzednie już posiadam, więc niniejszym serię uważam za kompletną - to właśnie ją wspominałam na początku. Stanowi ona zapis historii grupy nastolatków obdarzonych niezwykłymi magicznymi zdolnościami, każde z nich innymi. Chcą oni odnaleźć legendarnego walijskiego króla Glendowera. Każde z innych powodów. Jednak nie są oni jedynymi poszukiwaczami Króla Kruków, a po drodze, w ciemnościach czają się istoty, których lepiej nie niepokoić.
Oprawy miękkie z bardzo ładnymi grafikami na frontach. Objętość około 300 i 450 stron. Zapłaciłam po 12 zł za sztukę przy cenie okładkowej 39,90 zł.


Powyższa akcja promocyjna w ogóle obfituje w stosunkowo nowe, popularne i poszukiwane pozycje w przystępnych cenach. Wyprzedaż jeszcze trwa więc może i Wy coś tam dla siebie wypatrzycie, czego Wam serdecznie życzę.
(link do strony)




poniedziałek, 17 września 2018

Owadzia jesień


O tym, że o tej porze roku, nie tylko na chmary "chińskich biedronek" należy zwrócić uwagę. Bo te portugalskie bywają bardziej przyjazne.

Tak, Moi Drodzy, mam namyśli TE Biedronki, należące do Jerónimo Martins SGPS, S.A. Dlaczego o nich wspominam? Ponieważ od dziś, to jest 17 września, ruszyła tam promocja na książki. Może nie jest super-hiper-ultra tanio, ale powiedziałabym, że naprawdę przyzwoicie. Co prawda, ta sieć marketów potrafiła robić znacznie bardziej intratne wyprzedaże, np. TAKIE czy TAKIE, niemniej tym razem też nie jest źle. 
Akcja nosi nazwę Megapaka Beletrystyka i właśnie pakiety a właściwie dwupaki książek, różnych gatunków i autorów, możemy na niej znaleźć. Raczej każdy miłośnik literatury wypatrzy coś w swoim guście. 
Jeden zestaw kosztuje 29,99 zł, co w przeliczeniu daje 15 zł za sztukę – jak napisałam wcześniej – całkiem przyzwoicie, zważywszy na dość ciekawe tytuły:





Akcja trwa do 30 września lub tradycyjnie do wyczerpania zapasów. Oczywiście, zapewne w zależności od sklepu asortyment może się różnić. 

Jeśli uda mi się wybrać jakoś na dniach do Biedronki, może się i skuszę np. na tego Sebastiena De Castell'a, bo bez tego Kłobook pewnie nie da mi żyć.

I jeszcze na koniec, link do strony promocji

  

piątek, 14 września 2018

Wernisaż


... czyli mocno spóźniony unbooxing wyprzedażowej przesyłki od Wydawnictwa Galeria Książki.


Akurat to, że znowu uległam pokusie bo była promocja, nie jest żadną nowością. Nowością świecą za to piękne książeczki, które dzięki niedawnej wyprzedaży trafiły pod nasz dach (mój, Kłobooka i Pana Zdzisława – dwa pierwsze osobniki utonęły w książkach, ten ostatni z wielkim ukontentowaniem zaanektował karton).
Część tytułów, które dostępne były w promocji, mam już dzięki poprzedniej (kwietniowej) akcji wyprzedażowej. Ale, że tym razem było ich dużo więcej (prawie 50), to 13 kolejnych trafiło na, i tak już dawno zapchane do granic możliwości, półeczki. Radość jest tym większa, że wszystkie są oczywiście nowe oraz dotarły do mnie w stanie idealnym i nawet mój wewnętrzny fetyszysta-esteta nie ma się do czego przyczepić.
Oto, co tym razem udało się upolować...


Victor Milan – Księżniczka Dinozaurów – cykl: Władcy Dinozaurów, tom 3


Na kwietniową wyprzedaż była zbytnią świeżynką ale na sierpniowo-wrześniową już się załapała. Fakt ten ogromnie mnie cieszy, gdyż właśnie kilka miesięcy temu nabyłam dwa pierwsze tomy serii: Władców Dinozaurów i Jeźdźców Dinozaurów, za równie przystępną cenę, to jest 10 zł/szt. Tym samym posiadam już kompletną serię, łącznie z niniejszym najnowszym tomem (wydanym w lutym 2018). Oczywiście nieodmiennie zachwycają mnie okładki tłoczone we wzór gadziej skóry – przecudnej urody są!
Stron dużo (grubo ponad 500) – objętość podobna jak w przypadku poprzednich części. Pozostaje tylko szykować herbatkę i koczyk.


Danielle L. Jensen – Niedoskonali – cykl: Trylogia klątwy, prequel


Kolejna "lektura uzupełniająca" posiadaną już część danej serii. W kwietniu nabyłam wszystkie trzy tomy cyklu i jak widać wyrażona tam nadzieja na znalezienie brakującego prequelu, wydanego w końcówce 2017 roku, znalazła odzwierciedlenie w rzeczywistości. Tym razem pozycja zbyt nowa na wyprzedaż już nie była, w związku z czym zapłaciłam za nią bardziej niż przyzwoite 10 zł. Spodziewałam się, szczerze mówiąc, książki bardziej obszernej, biorąc pod uwagę objętość tomów 1 – 3, ale 300 stron to nie jest znowu wcale tak mało. Wydanie spójne graficznie z serią. Okładka miękka ze skrzydełkami.


Trudi Canavan – cykl Trylogia Zdrajcy:
Tom 1. Misja Ambasadora
Tom 2.
Łotr
Tom 3. Królowa Zdrajców



Seria opisująca losy potomków bohaterów Trylogii Czarnego Maga tejże autorki. Niby już czytałam i nawet w sumie na Wishliście "Zdrajcy" się nie pojawiali, ale jak tu się powstrzymać, kiedy kompletne, szyte wydanie w twardej oprawie, dostępne jest za 10 zł/szt.? Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że cena okładkowa tej wersji przekracza 50 zł, a realna wartość jednego tomu, to nie mniej niż trzydzieścikilka złotych. I pamiętać trzeba - nie są to żadne zwroty czy egzemplarze poekspozycyjne, tylko nowe, pełnowartościowe produkty. No zwyczajnie się nie da nie nabyć.


Karen Miller - cykl Królotwórca, Królobójca 
Prequel: Skażona Magia 
Tom 1. Nieświadomy Mag 
Tom 2. Przebudzony Mag




Kompletna, nowa seria fantasy – dwa tomy, plus prequel – uznanej kanadyjskiej pisarki. Z opisów wynika, że znajdziemy tam wszystko czego oczekiwać można by po klasykach tego gatunku: magię, potężnych czarowników, wojny, intrygi, walkę o władzę i oczywiście dyżurną instytucję "wybrańca", jak zawsze niezdającego sobie sprawy z własnego potencjału.
Seria zapowiada się solidnie, do tego ma całkiem dobre oceny wśród internetowych czytaczy. Grzechem więc byłoby nie kupić całego cyklu za regularną cenę jednego tomu. Książeczki są przyjemnie grube (i kto mi powie, że grube nie jest piękne?), liczące po około 600, 700 stron każda. Muszę też zaznaczyć, iż bardzo podoba mi się sposób skomponowania okładek Nieświadomego i Przebudzonego Maga, gdzie jedna stanowi niejako przedłużenie drugiej (patrz zdjęcia). Skażona Magia nie jest już tak zharmonizowana, ale projekt okładki pozostaje przystający graficznie do koncepcji serii. Oprawy miękkie ze skrzydełkami.


Cykl Dzieci Rybaka 
Tom 1. Utracona Magia 
Tom 2. Odzyskana Magia



Inna seria Karen Miller, stanowiąca kontynuację losów dorosłego już Ashera (i jego syna) w uniwersum Lur. Kolejne katastrofy, uśpione zło, zakazana magia... Mój ulubiony typ fantastyki i to pełną gębą. Podobnie jak te powyższe, książki są przyjemne objętościowo. Okładki miękkie ze skrzydełkami.


Erika Johansen – cykl Królowa Tearlingu
Tom 1. Królowa Tearlingu
Tom 2. Inwazja na Tearling
Tom 3. Losy Tearlingu




Pełna, 3-tomowa seria fantasy, w której to "Młoda księżniczka musi upomnieć się o tron i stoczyć bój z potężną czarownicą w decydującej rozgrywce między światłością a mrokiem". Może brzmi trochę sztampowo i ewidentnie zalatuje young adult, ale zbiera niezłe recenzje... więc dlaczego by nie? Za 1/3 ceny rynkowej? Szczególnie, że wydanie, jakie dostępne było w promocji, jest naprawdę świetne: twarda, szyta oprawa w moim ulubionym przewodnim kolorze (czarnym) ze złoceniami. A już grzbiety urzekły mnie szczególnie. Czyż nie są przepięknie stylizowane?


I tak oto po raz kolejny nabyłam kilka kompletnych serii w cenie jednej ich części oraz przy okazji uzupełniłam dwa tomy brakujące mi do całości pakietów. Dzięki Ci Galerio Książki za Twoje zacne promocje! 

 
Poprzednie dwa tygodnie, w ogóle upłynęły mi pod znakiem tego wydawnictwa. W Expansie udało mi się bowiem wygrzebać kilka egzemplarzy z kolejnych dwóch innych serii: jedną całą, drugiej pół. 
 
Ale o tym to już innym razem...